BEAUTY ZONE PIELĘGNACJA

Włosy a sen – czy należy spać w rozpuszczonych włosach?

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
foto: Vladislav Muslakov/Pexels

Sen – tak bardzo go wyczekujemy, gdy po ciężkim dniu wracamy zmęczeni z pracy. Myślimy o tym, by wypocząć i się zregenerować, ale czy kiedykolwiek zastanawiamy się, jak zadbać o nasze włosy w nocy? Spać w rozpuszczonych czy spiętych? Co jest lepsze dla ich kondycji?

W dzień je upinamy, modelujemy, zaczesujemy bądź układamy w konkretną fryzurę. Nocą, podobnie jak nasze ciało i umysł, również, i nasze włosy potrzebują odpoczynku oraz regeneracji. Czy wiesz, jak zadbać o swoje włosy podczas snu, by już o świcie były pełne objętości i lśniące? Sprawdź, co zrobić, by podczas snu zapewnić im odpowiednie odżywienie.

Włosy w nocy też potrzebują regeneracji

Nocą włosy są narażone na urazy mechaniczne. Co to dokładnie oznacza? Otóż  podczas snu ocierają się o poduszkę, a co za tym idzie, są przygniatane i w efekcie nawet wyrywane. Gdy nie zabezpieczymy włosów odpowiednio przed możliwymi uszkodzeniami mechanicznymi w trakcie snu, możemy im zaszkodzić, zamiast pomóc się zregenerować. A potencjalnymi uszkodzeniami powstałymi w trakcie snu mogą być też: pogniecione pasma,  rozdwojone końcówki, wyrwane kosmyki, puszące się bądź suche włosy, mogą również stać się też bardziej łamliwe i kruche.

Najpierw zadbaj o odpowiednie odżywienie włosów

Bardzo ważna jest wieczorna pielęgnacja włosów. Wiele kobiet w ogóle nie zastanawia się jak zadbać o włosy w trakcie snu, ponieważ intensywnie odżywia je w ciągu dnia. Niestety ich pielęgnacja nie jest wtedy pełna, ponieważ nie są przygotowane na „walkę” z ewentualnymi urazami mechanicznymi, gdy kończy się dzień. Warto pamiętać, że dbanie o włosy w dzień, a niszczenie ich (nawet nieświadome) w nocy, jest kompletnie bez sensu. 

Pamiętajmy, że nie wolno kłaść się spać z mokrymi włosami, ponieważ stają się wtedy bardziej podatne na łamanie. Warto też na noc nałożyć na włosy olejek, który je zabezpieczy i pomyśleć o wygodnym spięciu, by kosmyki nie przeszkadzały w trakcie snu i nie były mocno ściągnięte.

Czy należy spać w rozpuszczonych włosach?

Wiele kobiet preferuje opcję spania w rozpuszczonych włosach, twierdząc, że odpoczywa im też wtedy sama skóra głowy, bo kosmyki nie są ściągane np. przez gumkę. Do tego gumki czy spinki są też mało komfortowe, szczególnie jeśli mamy tendencję spać na bokach, bądź plecach. Jest też grupa pań, która bardziej ceni sobie spanie we włosach upiętych w koczek lub kucyk, ponieważ wtedy włosy im się nie puszą i nie plączą. Jaką opcję zatem wybrać?

Odpowiednia fryzura do spania musi być na tyle luźna, by nie powodowała uczucia ciągnięcia, ponieważ to w efekcie może osłabiać cebulki.

Najlepsze fryzury polecane do spania:

  • Luźny warkocz: To opcja idealnego upięcia do snu dla posiadaczek bujnych i długich włosów. Pamiętajmy jednak by splatać zawsze suche włosy, a nie mokre bądź wilgotne. Włosy powinny być też splecione luźno, bo zbyt mocne ściągnięcie może przyprawić rano o ból głowy.
  • Koński ogon: To spięcie też popularne za dnia, jest najprostsze i najszybsze. Warto jednak pamiętać, że nie chroni całkowicie przed uszkodzeniami mechanicznymi w trakcie snu.
  • Koczek: Dobrym sposobem upięcia do snu jest też delikatny koczek. Do tego typu spięcia lepiej użyć szerszej i grubszej gumki. Cienka zbyt mocno ściska włosy, po nocy może być ciężko ją zdjąć. Istnieje ryzyko, że zaplącze się we włosy.

Związywanie włosów do snu ma jeszcze jedną, istotną zaletę. Oprócz tego, że chronimy pasma przed uszkodzeniami, to możemy je dodatkowo wystylizować, by nie zajmować sobie już tym głowy z rana. Zamiast męczyć o świecie włosy lokówką, możemy zrobić naturalne fale podczas snu. Np. papiloty lub mokre wałki świetnie się sprawdzą. Są lekkie i nie obciążą włosów, a odpowiednio założone nie dadzą im się też splątać.

Pamiętajmy, że nasze włosy też potrzebują odpoczynku nocą, jeśli zadbamy o nie przed snem i w jego trakcie, z rana odwdzięczą nam się pięknym wyglądem.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Musisz zobaczyć