DIY

5 pomysłów na wykorzystanie fusów z kawy

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
foto: Pixabay/Pexels

Zapach i smak kawy niejednego kawosza przyprawiają o zawrót głowy. Kiedy już ten szczególnie pobudzający z rana napój zniknie z naszego kubka lub filiżanki, na dnie zostają fusy, więc je wyrzucamy. Nie róbmy tego! Fusy mają wiele właściwości i warto je wykorzystać.

Wypiłeś kawę i wyrzucasz pozostałe z niej fusy do kosza na śmieci? Nie rób tego! Fusy z kawy można stosować np. jako odżywkę dostarczającą roślinom ważnych składników pokarmowych, w tym potasu i magnezu. Sprawdź 5 świetnych sposobów na wykorzystanie właściwości fusów z kawy.

1. Fusy z kawy – jako nawóz do roślin

W fusach z kawy zawarte są cenne substancje, które działają na rośliny jak odżywczy nawóz. Mają one również świetny wpływ na rośliny kwasolubne, ponieważ neutralizują wapń zawarty w wodzie z kranu. Dodatkowo pozostałości po parzonej kawie spulchniają ziemię, sprawiając, że wolniej wysycha.

2. Fusy z kawy w kosmetyce

Pozostałości po kawie można wykorzystać w kosmetykach domowej roboty. Fusy z kawy świetnie sprawdzą się w formie delikatnego peelingu. Systematycznie stosowany peeling kawowy przywróci zmęczonej cerze promienny wygląd i pomoże opóźnić oznaki starzenia się skóry. Jak przygotować regeneracyjny domowy peeling z fusów po kawie? Do wykonania tej mieszanki kosmetycznej potrzebujemy 2 łyżek fusów z kawy i 1 łyżkę nierafinowanego oleju kokosowego lub żelu do mycia twarzy. Po połączeniu tych składników nakładamy maseczkę na cerę i okrężnymi ruchami masujemy zwilżoną skórę przez 2-3 minuty, po czym zmywamy letnią wodą. Tak przyrządzony peeling kawowy możemy stosować zarówno na skórę twarzy, jak i całe ciało.

Z fusów z kawy możemy też zrobić domową płukankę do włosów. Jak się okazuje, zawarta w kawie kofeina pobudza cebulki włosów do wzrostu i nadaje kosmykom pięknego połysku. Taka płukanka ma też właściwości delikatnie przyciemniające kolor włosów. Z racji tej ostatniej właściwości jest głównie przeznaczona dla brunetek i szatynek. Jak ją wykonać?  Wystarczy przygotować filiżankę mocnej kawy, a po ostygnięciu odcedzić fusy, a następnie dolać 2 szklanki letniej wody. Umyte włosy i skórę głowy płuczemy tak przygotowanym specyfikiem i zostawiamy na kwadrans, po czym dokładnie myjemy letnią wodą.

3. Fusy z kawy jako odświeżacz

Fusy z kawy skutecznie odstraszą owady. Wystarczy rozsypać je na małych talerzykach w miejscach, w których pojawiają się uciążliwe insekty, np. w pobliżu miski z owocami, wokół której uwielbiają krążyć muszki owocowe, a nawet mrówki. Kawa ma też zdolność do neutralizacji zapachów. Fusy możemy wykorzystać, umieszczając je w niewielkim pojemniczku np. w samochodzie. Świetnie radzą sobie też z zaschniętym tłuszczem i uporczywymi zabrudzeniami na garnkach i patelniach. Na mokrą gąbkę z odrobiną płynu do mycia naczyń sypiemy niespełna łyżeczkę fusów po kawie. Drobinki kawy zadziałają jak skrobak do naczyń i pomogą mechanicznie usunąć uciążliwy brud.

4. Fusy po kawie w formie pasty do naprawiania mebli

Fusy kawowe nadają się do naprawiania pęknięć w meblach. Gdy mamy porysowany blat, to warto sięgnąć po domową pastę z kawy. Jak ją zrobić? Do dwóch łyżek kawy rozpuszczalnej dodajemy łyżeczkę fusów i całość rozrabiamy z odrobiną wody, do momentu powstania mikstury o konsystencji pasty. Po rozrobieniu kawowej pasty nakładamy ją na małą szpachelkę lub pędzelek i dokładnie wypełniamy ubytek widoczny w meblu. Po wyschnięciu domowej mikstury polerujemy powierzchnię mebla woskiem.

5. Fusy po kawie jako ściółka

Marzy Ci się ogród jak z bajki? Wiadomo, że piękne rośliny i trawa wyrastają na żyznej ściółce. A fusy kawowe pełnią funkcję takiej ściółki. Trzeba rozsypać je wokół ogrodowych roślin i przysypać korą ogrodową. Fusy po kawie będą poddawane powolnemu rozkładowi i przez to zasilą wierzchnią warstwę gleby w cenny i bardzo pożądany azot. Fusy z kawy można rozsypać też pod ogrodową roślinnością przed zbliżającą się ulewą albo przed zaplanowanym podlewaniem. Zostaną wówczas wpłukane w ziemię i nie będą roznoszone przez wiatr. 

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Musisz zobaczyć